Photos

Photographer's Note

Dzisiejsze zdjecie ze specjalna dedykacja dla wszystkich, ktorzy mysla, ze w Lodzi nawet slimaki rzucaja sie do gardel, zeby spijac goraca, ludzka krew.

Tak naprawde moja glowna pasja jest szeroko pojeta biologia. W polaczeniu z fotografia daje to znakomity powod do dlugich spacerow i ciaglego odkrywania czegos nowego. Frazesy o pieknie przyrody ojczystej i wspolzyciu czlowieka z natura odstawmy moze na razie na bok. Przyroda jaka jest, kazdy widzi. Niektorzy boja sie pajakow, inni wymiotuja na widok dzdzownicy. Dla mnie wszystko jest rownocenne [moze oprocz golebi :-)]. Kazde, nawet najmniejsze i najbardziej groteskowo zbudowane stworzenie zasluguje na kawalek szacunku i zachwytu.

Dzisiejsze zdjecie jest jednym z wielu jakie zrobilem rano na spacerze w czasie deszczu. Deszcz ma dwie zalety - wszytko ladnie pachnie i ludzie nie szwedaja sie po parkach. Dodatkowo wychodza wtedy stwory, ktore kiedy indziej sa schowane, takie jak ten tu Helix pomatia.

Musicie uwierzyc mi na slowo - to miejsce lezy o jakis kilometr od mojego domu. Widzicie kwiaty? Widzicie drzewa? Podejrzewam, ze tak. Widzicie kominy, sanitariuszy-mordercow, dzieci w beczkach, poslow z partii na 'S'? Podejrzewam, ze nie. To tez Lodz, i to o wiele bardziej niz bzdety, ktore mozecie codziennie wyczytaj na smieciowych portalach w stylu onetu.

Zdjecie moze i bardziej nadaje sie na Trek Nature [tam zreszta mozecie zobaczyc wiele moich zdjec o podobnym klimacie], ale postanowilem wyslac je tutaj. W celach, ze tak powiem, edukacyjnych :-)

Henryk_Bilor, Janice, Elaine_Blath, jlynx has marked this note useful

Photo Information
Viewed: 1628
Points: 40
Discussions
Additional Photos by Grzegorz Wieczorek (red45) Gold Star Critiquer/Gold Note Writer [C: 76 W: 0 N: 144] (1633)
View More Pictures
explore TREKEARTH