To jasmis: G9

  • Co do zazdrości, to nie wiem dlaczego. Tunezja mi się kojarzyła z masową turystyką i nie miałam przekonania do tego wyjazdu, ale koleżanka mnie namówiła na last minute. Nie miała ze mną lekko :))). A z G9 jestem zadowolona, w muzeum też się sprawdził. Szkoda, ze nie miałam go na poprzednich wyjazdach. Pozdrawiam M.