| To Polonaise: * * * FILM IS NOT DEAD * * * | battousai | :: | 2008-12-07 3:44 | |||
| Jurcio kochany :) Masochista nie jestem, a przy wywolywaniu i pozniejszym robieniu odbitek / skanowaniu i obrabianiu na kompie po prostu odpoczywam. Lubie to. Lubie to uczucie, ze najpierw staram sie pomyslec jakie zdjecie bym chcial otrzymac, potem sobie mierze swiatlo tu i tam, a potem szukam kadru, ustawiam ostrosc na klinie, naciagam klisze i... i nie wiem, co bedzie. Moj kibel nie smierdzi chemikaliami ;) Zrobilem sobie ciemnie na poddaszu :) A co do tego, ze nic nie ma w analogach, czego bym nie znalazl na o wiele pelniejsza skale w digitalach to juz Ci pisze, co jest: 1. Pewne specyficzne uczucie, o ktorym pisalem powyzej, 2. Analogi Cie troche spowalniaja i w pewien sposob sklaniaja do myslenia. Pewnie, dla fotoreportera to wada, ale jesli szukasz i nadal sie uczysz to jest to duza zaleta. Lepiej zrobic 36 klatek w przemyslany sposob niz 10.000 pstrykajac i potem wybrac jedno, bo akurat "sie fajnie cyklo", 3. Satysfakcja z wlozonej pracy i kontroli nad calym procesem oraz z roznych eksperymentow przy wywolywaniu, robieniu odbitek itp., 4. PLASTYKA OBRAZU - Jurek mow sobie co chcesz, ale zaden syfrak z niepelnoklatkowa matryca nie da Ci takiej plastyki jak jakikolwiek kliszak 35 mm. o srednim formacie juz nie wspomne. Wlasnie zmienilem syfraka z D200 na D700 i DOPIERO TERAZ mam na syfrze porownywalna plastyke obrazu. No ale ile kosztuje D700 a za ile mozesz kupic profesjonalna np. F5? Ostatnio widzialem korpus na Allegro za 1500 zl, w bardzo dobrym stanie. To chyba tyle ;) Jak cos mi sie jeszcze przypomni, to napisze. Amen! * * * FILM IS NOT DEAD ! |
PolandPoland ![]() |
|||||
| [Only registered members may post.] [Flat View] [Translate] | ||||||
| Thread | Username | Date | ||||
| To Polonaise: * * * FILM IS NOT DEAD * * * | battousai
| :: | 2008-12-07 03:44 | |||
| :Re: To Polonaise: * * * FILM IS NOT DEAD * * * | bisok
| :: | 2008-12-10 02:53 | |||