| To ninaL: oczy | Traczewska | :: | 2008-02-16 9:29 | |||
| a ja mam tak, ze mnie maski fascynuja.. tzn. zazwyczaj sa chlodne i nic nie wyrazajace (jak wiekszosc weneckich), ale niektore wprowadzaja jakis dramtyczny sens., chyba zwlaszcza jak widac oczy.. ta mi sie bardzo podoba bo jest taka "sklecona", "nieforemna", Quasimodo, pod ktorym chowa sie zrreszta prawdopodobnie bardzo ladna dziewczeca twarz.. ale ta przepoczwarzona istota jest dla mnie jakas zajmujaca.. rowniez dlatego, ze choc krzywo to sie usmiecha.. rowniez dlatego, ze w kazdej chwili mozna ja zdjac.. i wtedy odczuwa sie ulge. z pozdrowieniami, Agn. |
PolandPoland ![]() Borrowed face |
|||||
| [Only registered members may post.] [Flat View] [Translate] | ||||||
| Thread | Username | Date | ||||
| To ninaL: oczy | Traczewska
| :: | 2008-02-16 09:29 | |||