Traczewska 2007-04-06 8:10
ja bym powiedziala: prosze sobie ze mnie nie zartowac.. to rysunek przeciez.. potem po drugim rzucie oka, sprostowalabym: fotografia kolorowana i retuszowana.. taki landszafcik wysylany na przedwojennych podztowkach.. potem powiedzialabym: dziwne..
I jak mam zebrac mysli to mowie: oryginalne ujecie, ciekawa chmurka wykanczajaca kompozycje dziela, ale nadmiar PP a konkretnie - czesciowe brazowawe wykolorowanie bardziej mi przeszkadza niz pomaga. tym bardziej, ze czesci nieba jakby darowales i wyszlo tak troche ni to, ni to..
zastanawiam sie czy tak intensywny PP byl rzeczywiscie potrzebny.. i czy pomogl czy przeszkodzil..
z pozdrowieniami i swiatecznymi zyczeniami, Agnieszka
|
#1
|
|||
|
|||
|
Także zycze Ci Miłych Świat! Andrzej |
![]() |
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|